Moja lista blogów
środa, 3 października 2012
Dziadki i kochana ciocia
Nie ma to jak weekend u dziadków zwłaszcza, jeśli pogoda dopisuje a jak tu jej nie wykorzystać, aby zmęczyć małego odkrywce. W sobotę pomagał wujkowi w porządkowaniu ogródka łącznie ze sprawdzaniem poziomu wody w oczku wodnym. Dla niego to kolejna przygoda, dla mnie strach czy nie wpadnie do tej wody.
Później zabawa w zbieranie żołędzi, które z jakiegoś nie znanego mi powodu nazywał kasztanami :)
W niedziele w końcu przyjechała długa nie widziana ciocia Monika z kuzynem Maciejem. Maciej wyszedł mi na przeciw kiedy wracałem ze spaceru - spałem w jego trakcie - ale był przy mnie jak wróciliśmy do domu dziadków. Później razem super się bawiliśmy piłką, zbieraliśmy kasztany - kasztany ;)...
A później dziadek odwiózł kuzyna i ciocię do domu szkoda tylko, że tak szybko. Ciekawe kiedy zobaczę Madzie - to moja kuzynka i siostra Macieja, też jej dawno nie było... podobnie jak wujka Krzysia...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz